Święty Hubert - nasz patron


SwHubert   3 listopada jest dniem Św. Huberta, patrona myśliwych. Jest to dzień wyjątkowy w życiu każdego łowcy, kiedy to bardzo często zamiast na łowy udajemy się na uroczyste msze, do kapliczek poświęconych Św. Hubertowi, w gronie innych łowców wspominamy naszego patrona lub bierzemy udział w uroczystościach poświęconych naszemu patronowi.

   Ostatnimi czasy w Polsce nasilają się ruchu antymyśliwskie, krytykujące i negujące wszelkie działania Braci Łowieckiej, od prowadzenia gospodarki łowieckiej po działalność edukacyjną. W oczach niektórych wszystko cokolwiek robimy, jest złe i powinno być zabronione. Żadne próby dyskusji z takimi antagonistami łowiectwa nie przynoszą rezultatu. Na swoich sztandarach niosą hasła „Nie, bo nie!”. I tak w rzeczywistości wyglądają ich argumenty w krytyce łowiectwa.

   W nagonce na myśliwych nie powstrzymano się nawet od podważenia patronatu Świętego Huberta, co jest już absolutnie niezrozumiałe. O ile jeszcze można w pewnym stopniu zrozumieć czym się kierują niektórzy krytykanci polowań (często podający numery kont) o tyle poddawanie w wątpliwość czy Święty Hubert może być patronem myśliwych, jest całkowicie bezpodstawne. Patronat Świętych nie jest uzależniony od woli niezadowolonych z tego faktu osób. Bardziej jest związany z wiarą niż naszą codziennością i przyziemnymi sprawami. Każdy Święty może być patronem dla każdej osoby wierzącej. Czasami wiąże się to z nadaniem dziecku imienia lub wykonywaniem zawodu czy pasją. W przypadku grup społecznych pod patronat świętego oddają się np. górnicy, lekarze, rybacy itd. itd. Nikt nie ma prawa podważać patronatu Świętych nad jakąkolwiek osobą czy grupą społeczną, która pod patronat konkretnego Świętego się oddała.

   Na szczęście głosy negujące patronat Świętego Huberta są nieliczne. My i miliony innych myśliwych nadal możemy korzystać z łask Świętego Huberta i prosić go o wstawiennictwo oraz opiekę w czasie łowów ( przede wszystkim o bezpieczne łowy ).

   Kim dla myśliwych jest Święty Hubert najlepiej oddają słowa modlitwy:

Święty Hubercie łowiectwa patronie miej las w swej pieczy, zwierzynę i konie.

Chroń nam łowiska, opiekuj się borem, strzeż przed wandalem, głodem i pomorem.

Wstaw się za nami do Boga naszego, strzeż nas przed grzechem i chroń ode złego.

By nam radosnym było polowanie, chroń przed złym strzałem i lochy i ła­nie.

Módl się za nami byśmy umiar mieli, zwierza tropili i jak ty chronili.

Módl się za nami byśmy nie strzelali w cel niepoznany i nam zakazany.

Módl się za nami byśmy w zgodzie żyli, innym pokotu nie pozazdrościli.

Módl się za nami byśmy prawi byli, polskie łowiectwo przed innym chwalili.

Święty Hubercie nasz miły patronie prowadź nas w kniei, pilnuj na am­bonie.

Chroń przed wypadkiem z bronią myśliwego, w drodze i w łowach na zwie­rza grubego.

Daj szczęścia chwile w czas łowów udanych, daj i zmęczenie nocy polo­wanych.

Bo polujemy na Twą cześć Hubercie i pamiętamy zawsze o Twym świę­cie.

Módl się za nami byśmy polowali zgodnie z prawami, które nam nadali.

Módl się za nami byśmy w zimy srogie zwierza żywili i ptactwo ubogie.

Módl się za nami byśmy nasze władze zawsze wspierali ku łowów powa­dze.

Módl się za nami byśmy po wsze czasy dbali o zwierza i o polskie lasy.

Święty Hubercie myśliwych patronie miej nas w opiece i swojej obronie.

Amen.

Fragment z książki Romualda Soszyńskiego „Św. Hubert, drzewa, ptaki i zwierzaki”



   Wszystkim Rycerzom Świętego Huberta życzę udanych łowów i pięknych przeżyć w kniei !!!

Niech Wam Bór Darzy !!!  

Piotr Gawin

 



 

Daj się odnaleźć

Wspomnienia z kniei

Ankiety łowieckie

Pogotowie postrzał.

TOP